suwerennosc, tautologia i takie tam.


Autor: zmieniona-trzy-kropki
14 lutego 2005, 23:12

czyli hasla minionej sesji!!!!! tzn do konca jeszcze przesadzone ni jest - to sie okaze w czwartek(wyniki z logiki bo wszystko inne mam juz zdane!:D) . wszystko zerznelam (owszem tak - jestem z tego dumna!:>) wiec mysle ze ta 3 powinna byc! bilans w calosci wyglada calkiem niezle wiec jestem jak najbardziej satisfied!

poza tym dzisiaj jakas nienagadana jestem (w pracy prawie na smierc wszystkich zagadalam :p) - tlumacze to tym ze spalam w dzien kilka godzin i musze zrekompensowac sobie to milczenie :] sen dziala cuda! ni wiem czy juz wspominalam (pewno ni raz ;) )ze kocham spac!urodzilam sie po to by spac! dowodem na to jest moj swietny humor po kilku godzinnej drzemce :D

zeby samej sobie udowodnic ze potrafie napisac krotka notke powoli koncze . w telegraficznym skrocie:
*ostatnio czuje sie dupnie (poza dniem dzisiejszym)
*rzucilam sie "w wir pracy" ale poza tym moge se w koncu poleniuchowac, posegregowac i potagowac mp3 i moze cos jeszcze (naturalnie jak juz znudzi mi sie leniuchowanie:>)
*wracajac z pracy w srode napotkalam na samokasyjacy kasownik(kasowal - mrugal swiatelkiem i wydawal dzwiek kasowania sam z siebie - bez wkladania don biletu)
*wrozki smsowe,taroty(zywe i wirtualne) oraz horoskopy wroza mi: podroze - w tym zagraniczna w wakacje (jupi!), mezczyzne muzyka za pol roku oraz zdane obie sesje! <- zyc ni umierac :)
*czekam na kwietniowe lato!

trochu humoru na koniec:

Kobiety przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki, rodzą dzieci często maja cesarkę, wstrzykują silikon w różne
części ciała, depilują gorącym woskiem włosy
na nogach, pod nosem, na wzgórkach łonowych, robią sobie
lifting, tatuaże, odsysają sobie tłuszcz, zmniejszaja pośladki, usuwają żebra, operuja biusty, usuwają skórki na palcach
a nie można ich posuwać w dupę bo to... boli

Małżeństwo 90latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet. Lekarz
pyta go jak minął mu dziś dzień.
On na to "Wspaniale Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś
do kibla zapalił mi światło a jak skończyłem to zgasił."
Doktor pokiwał głową dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział co przed
chwilą usłyszał od jej męża a ta momentalnie zerwała się z miejsca i
biegnie w kierunku drzwi
Lekarz "zaraz nie skończyłem z panią jeszcze, co się stało?'
Na to kobieta "Ten sku*wysyn znowu nasrał do lodówki!"

Syn pyta ojca:
- Tato co to jest wirtualny seks?.
Ojciec:
- Odpowiem ci na przykładzie:
Pyta córki:
- Jadźka dałabyś arabowi za 10 000$?
- No pewnie!
Pyta żony:
- Zośka dałabyś murzynowi za 10 000$?
- No oczywiście.
Pyta dziadka:
- Dziadek dałbyś obcemu dupy za 10 000$?
- No jasne że by dał!
- Widzisz synu to jest tak, wirtualnie w domu mamy 30 000$, a realnie tylko dwie kurwy i pedała

niach niach...kolega mi takie przesyla (zeby ni bylo..;>) CMOKAS WIELLLGACHNY! Szczesliwych tynków (jak ktos obchodzi)!

zmieniona...
24 lutego 2005
drogi Adamie otoz sa to WaleTYNKI :)
hhhhost
23 lutego 2005
i ps co to jest szczesliwe tynki za swieto ?
host
21 lutego 2005
zmieniona , hm mi kolega tez takie przesyla i to kiedys tez chyba opowiadalas jakis kawal a ja go pare dni wczesniej dostalem od kolegi hm moze my mamy wspolnego kolege ;) a w dupe posuwac to chyba rzeczywiscie nie mozna bo sie zylaki podobno robia , tak czytalem , choc to pewnie kusi , no ale z raz czy dwa to mzona sprobowac :) a co do snu to rzeczywiscie jest wspanialy jak juz czlowiek sie do neigo przekona ,
BanShee
18 lutego 2005
normalnie już sprzedałam kilku osobom ten pierwszy dowcip (reszte już znałam - oczywiście tez od kolegi, tyle że innego;)
17 lutego 2005
Pierwszy kawał rozwalił mnie całkowicie - muszę to sprzedać dalej ;)))
Kumcia
16 lutego 2005
haha kawaly w deszke:P;) No,no trzeba sobie jakos w zyciu radzic!
15 lutego 2005
hahahaha. :D
15 lutego 2005
ja jestem jakas nienagadana od dłuższego czasu! [pomijając pierwszą godzine po tym jak rozpierdzieliłam koleżance nową wieżę! :/] /Tez gratuluje ;)
A jak nie obchodzi?:P
mtz
15 lutego 2005
haha...niezle niezle:)gratuluje zdanej sesji:*
14 lutego 2005
Tak, tak, kolega... Tak się tłumacz:P Śpij dużo, kobieto:D Bo widze, że Ci to dobrze na humor robi:)

Dodaj komentarz